Mały test e-Weblinka

Dziś w dziale testy znowu SWL, tym razem nie jest to Gotlink, a ostateczne wnioski pozostawiam Wam.
Analizowana fraza złożona z 3 członów, powiedzmy „smażone zielone pomidory”. Ilość wyników w Google 163tysiące, konkurencja słaba, kilkanaście wejść w miesiącu. O dziwo, ktoś się na taką frazę pozycjonuje…
Strona przeciętna, brak duplikatów, ustawione przekierowania, nagłówki, opisy usług, zdjęcia (również zoptymalizowane) realizacji, site ok 20. Nigdzie nie ma upchniętych słów kluczowych, wszystko zrobione z dużą rezerwą. Podstrona (dostępna z menu ze strony głównej) o nazwie „smażone”, w tytule „Smażone zielone pomidory z prawdziwego warzywnika” i poniżej znajduje się opis warzywnika ze zdjęciami.
Zajmowane pozycje przed testem:


20 dnia miesiąca podstronę dodano do systemu wymiany linków e-Weblink i przyłożono 5tys punktów. 24 dnia miesiąca ilość punktów wzrosła do 12tys, a 27 do 20tys punktów. 31 dnia miesiąca podstrona wypadła z indeksu.

W zasadzie test nie jest dowodem na depozycjonowanie czy nieskuteczność e-Weblinka. Nie jest również pretekstem do zaciągania nosem, że „z SWLa trzeba umieć korzystać” lub „bo to zła strona była, porządnej stronie nic by się nie stało”. Po prostu nie mamy gwarancji, że nasze zapracowane pozycje nie pójdą w odbyt przez czynnik zewnętrzny i losowy.  W Google nic nie jest pewne, a przede wszystkim to, że algorytm działa poprawnie. Może i działa poprawnie, ale ślepo.  Prawdopodobnie przyłożenie 200tys czy 500tys punktów zaważyłoby na pozostałych frazach.

Wpis nie ma na celu stawiania w negatywnym świetle systemu e-Weblink. Do określonych celów jest to wciąż pomocne narzędzie. Każdego dnia na forum Google oraz w innych miejscach w Internecie pojawiają się pytania, „dlaczego moja strona spadła?” i nie zawsze jest to wina złej optymalizacji. Po prostu, czasem ktoś ma pecha. 

Tagi: e-weblink, swl

5 odpowiedzi na to "Mały test e-Weblinka"

  • Cezary Lech says:
  • Marek says:
  • admin says:
  • Fikas says:
Skomentuj